czwartek, 2 kwietnia 2015

Śpiochy

Ostatni tydzień obfituje w nieprzespane noce. Chyba tylko raz udało nam się dospać do 4, a tak to śpimy na raty i w różnych godzinach. Po wszystkich widać już braki snu, nawet po Michałku. Tyle, że on jest w tej dobrej sytuacji, że może trochę odespać w dzień. 


środa, 1 kwietnia 2015

Wózek Bebetto Nico Plus - moja opinia.

Do napisania opinii o wózku, którego używamy skłoniła mnie sytuacja z przed kilku dni. Wracając ze spaceru z Michasiem zaczepiło mnie małżeństwo, pani w zaawansowanej już ciąży. Pytali mnie czy jestem zadowolona z wózka, bo właśnie taki zamówili i chcieli się "upewnić" czy dokonali słusznego wyboru.

Gdy sami wybieraliśmy wózek, nie mając w tym temacie żadnego doświadczenia, też wahaliśmy się, zastanawialiśmy i nawet po zamówieniu naszego Nico Plus nie wiedzieliśmy czy to słuszny wybór. Akurat nie spotkaliśmy nikogo z takim wózkiem, bo pewnie też byśmy pytali o wrażenia.

Zdjęcie pochodzi ze strony producenta

wtorek, 31 marca 2015

MMR

Za nami szczepienie MMR (przeciw odrze, śwince i różyczce). Przy okazji miało być ważenie i mierzenie, ale w sumie nie było ;) Na pewno jednak było marudnie i trudno po szczepieniu.


poniedziałek, 30 marca 2015

Jak skutecznie pozbyć się ciemieniuchy.

Ciemieniucha ponoć najczęściej pojawia się u kilkutygodniowych maluszków, a gdy dziecko skończy 3 miesiące to już nie powinna powrócić czy się pojawić. Cóż, u nas w temacie ciemieniuchy teoria rozjechała się całkowicie z praktyką.

Pierwszy raz ciemieniuchę u Synka zauważyłam gdy miał około 3 miesięcy. Smarowaliśmy ją oliwką, wyczesywaliśmy aż znikła. Niestety po jakimś miesiącu powróciła i zaczęliśmy wszystko od nowa. Oliwka, czapeczka, czesanie..

Michaś od samego początku ma dość bujną czuprynkę więc łatwo nie było, szczególnie z wyczesywaniem łusek. Ale jakoś się udało i długo był spokój. Był, bo ostatnio znów zauważyłam żółtą skorupę na głowie Michałka.


piątek, 27 marca 2015

Prywatny jurajski park ;)

Kiedyś już wspominałam, że uszyłam pokrowce na ochraniacze szczebelków w łóżeczku i poszewkę na poduszkę do kompletu w dinozaury. Gdy zmieniłam Synkowi pościel, głośnie okrzyki "to, to" i pokazywanie paluszkiem dinozaurów może świadczyć tylko o jednym - podoba się ;)



środa, 25 marca 2015

Spodenki "na szybko"

Uszyłam kolejne spodnie dla Michałka. Swoją drogą, zastanawiam się, ile par spodni okaże się wystarczające przy rocznym dziecku. My mamy ich naprawdę sporo, ale i tak nastawiam pranie w zasadzie dlatego, że kończą się spodnie ;)


wtorek, 24 marca 2015

Wiosenne przesilenie?

Święta za pasem, a ja jestem w totalnym proszku, jeśli chodzi o jakiekolwiek porządki (przedświąteczne czy wiosenne). Co gorsze nie mam w ogóle chęci, energii ani pomysłu jak się za nie zabrać z rocznym rozrabiaką do pomocy.

Na dodatek w ostatnich dniach poległa na całej linii nasza codzienna rutyna - zaczęło się od spania, a za drzemkami poleciało wszystko. Nie wiem co jest przyczyną takiego stanu rzeczy, ale mam nadzieję, że szybko uda nam się znów powrócić do schematu, który mieliśmy albo wypracować jakiś nowy, bo jest ciężko.

niedziela, 22 marca 2015

Nowe smaki, dobre smaki ;)

Nie mogę się już doczekać lata i naszych sezonowych owoców. Niestety teraz nawet jabłka już nie są zbyt dobre, więc szukamy importowanych owoców, które zasmakują Michałkowi, a które nie będą wydawały się chemicznie dojrzewane (jak np. banany).

Na podbój świata :)

Niestety dziś pogoda nie zachęca do długich spacerów - zrobiło się szaro i znów zimno.. Ale wczoraj pogoda była piękna i było naprawdę wyjątkowo ciepło.

sobota, 21 marca 2015

Dla miłośnika kotów :)

Jakiś czas temu uszyłam Misiowi poszewkę na poduszkę. Z kotkami, które nasz Synek tak bardzo lubi :) Jednak ta pierwsza jakoś mi nie wyszła zbyt dobrze i nie było się czym chwalić.

Teraz prezentuję wersję drugą, poprawioną ;)